Jedno oko na Maroko, a drugie […] w planach

Witajcie „spragnieni klubowicze” !

Tak! Bilety zakupione. Bez planów, bez czekania, decyzja podjęta w kilka godzin: lecimy do Maroka! Ku naszemu zaskoczeniu był to w tym miesiącu najlepszy wybór jaki dokonałyśmy pod wpływem pragnienia. Miałyśmy na uwadze jeszcze kaukaskie przygody, ale jak mówi powiedzenie, najpierw oko na Maroko, a potem na Kaukaz. Gruzja prawdopodobnie nie zniknie z mapy… Oczekujcie relacji i trzymajcie kciuki za odpowiednią pogodę.  SALAM ALEJKUM!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s