Biznesmeni z Bangkoku

Im dłużej tutaj jesteśmy i bliżej naszego powrotu do Polski, tym sprawniej się tu poruszamy. Mamy wrażenie, że po miesiącu przebywania tu, jesteśmy ekspertkami od azjatyckiej komunikacji, tym bardziej, że dostałyśmy nawet od chłopaków z Trójmiasta odznaczenie za poruszanie się kolejką po Kuala Lumpur. Ale do meritum. Dziś osiągnęłyśmy najwyższy poziom oszczędności i profesjonalizmu. Dojechałyśmy do centrum Bangkoku z lotniska Don Muang oddalonego o 20 km za 10 bahtów we dwie, czyli za około 1 PLN. Dla zainteresowanych osób, które kiedyś będą korzystały z tego lotniska i będą chciały się dostać do samego centrum, należy pokierować się na Railway, pierwsze zejście na peron i w kasie bilecik na pociąg do centrum za 5 bahtów od osoby 3.klasą w 45 minut. W tych korkach taksówka pewnie jedzie dłużej. Następnie z dworca złapałyśmy tuk tuka, który też za marne bahty zawiózł nas do naszego hotelu. Po małym odpoczynku ruszyłyśmy na najsławniejszą ulicę miasta: Khao San. Tam jedzonko i spacerek po bibelotach. Gdzie nie podeszłyśmy wszyscy się targowali. To się nazywa biznes. Biznes bazarowy.

Kręciłyśmy się tak po okolicy szukając kolejnych atrakcji bazarowych, gdy nagle usłyszałyśmy to znajome wszystkim hasło: ping pong szoł. Bez najmniejszego namysłu padły słowa: hał macz? OK! I w taki oto sposób tuk tukiem zostałyśmy wywiezione z kilka kilometrów od miejsca gdzie się kręciłyśmy na znany wszystkim na całym świecie „Ping pong show”. Kasa biletowa, bilecik, w cenie biletu drink, godzina rozrywki trochę nietypowej. Szczegóły zostawimy dla siebie, ten kto nie widział może zajrzeć przy okazji pobytu w Bangkoku, a ten kto widział … ;)). Niezły biznes jednym słowem. Tak zakończył się nasz dzień, zero fotografii, dużo nietypowych wrażeń i pozytywnych momentów.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Biznesmeni z Bangkoku

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s